Zamek w Strzegomiu

SKARB NA SZEROKIEJ GÓRZE


   Opowiadano, ze miasto Strzegom wywodzi swoją nazwę od słów "trzy góry", gdyż w okolicy tego miasta znajdują się trzy góry, z których jedną jest Szeroka Góra. Inni twierdzili, że nazwa miasta pochodzi od słowa "strzec" i że byt to dawny gród, który strzegł przed najazdem przejścia przez góry.
   Na Szerokiej Górze mieszkał pono jakiś tajemniczy człowiek, który posiadał ogromne skarby. Pewnego razu, w sam wieczór sylwestrowy, gdy na zegarach poczęła bić godzina dwunasta, otwarły się wejścia do podziemnych lochów góry i każdy, kto tamtędy przechodził, mógł wejść i wziąć tyle skarbów, ile uniósł. Ale gdy przebrzmiało ostatnie z dwunastu uderzeń zegara, przejścia zamknęły się, a opóźnieni śmiałkowie pozostali zamknięci na zawsze we wnętrzu góry.
   Innym razem szczęście uśmiechnęło się do pastuszka, który pasł swe owce na zboczach Szerokiej Góry. Jedna z jego owiec zginęła i chłopiec poszedł jakąś rozpadliną, aby ją odszukać. Wkrótce znalazł się w podziemnym przejściu, które zaprowadziło go do jakiejś pieczary. Siedział tam przy kamiennym stole sędziwy starzec. Zobaczywszy chłopca uśmiechnął się i rzekł:
   - Możesz sobie wziąć tyle pieniędzy, ile zechcesz i przychodzić tu po nie codziennie pod warunkiem, że nie powiesz o tym nikomu. Przestraszony, ale ucieszony chłopak wziął sobie trochę pieniędzy, które leżały w ogromnych stosach pod ścianami jaskini, podziękował starcowi i poszedł. Gdy wrócił do domu, zagrzebał pieniądze pod kominem nie mówiąc nic nikomu.
   Ale wkrótce jego matka spostrzegła, że chłopiec ma pieniądze, bo kupił sobie kilka rzeczy. Przestraszona, czy przypadkiem nie ukradł komuś czegoś, jęła go pytać i nagabywać, aż wreszcie wyjawił jak doszedł do posiadania pieniędzy. Tego samego dnia jednak zachorował i umarł, nie wskazawszy nikomu jak dojść do ukrytego przejścia.
   Na pamiątkę tego zdarzenia zbudowano kościół i ozdobiono go kamienną figurą chłopca.

według R. Kühnau - "Schlesische Sagen" - Leipzig-Berlin 1913-1914 - t.3, s. 638 

Powyższy tekst pochodzi z książki "Podania dolnośląskie" autorstwa Krzysztofa Kwaśniewskiego. Prawa do rozpowszechniania, powielania i kopiowania należą do wydawnictwa Skryba (Wrocław).

  Powrót 

  © Xezaar