«« do wejścia do Biblioteki 
 «« spis tekstów źródłowych 

 krok wstecz »» 

 dla TYCH co wolą wszystko w czerni »» 

Teksty oryginalne

Akt lokacyjny miasta Malborka 

 data: 
27 kwietnia 1276 roku
 nota: 
Autentyczny dokument z XIII wieku.

 

   Wszystkim wiernym Chrystusa, tak obecnym, jak przyszłym brat Konrad z Tyrberch mistrz braci domu Niemców na Prusy pozdrowienie w Zbawicielu wszystkich. Chcemy, żeby doszło do wiadomości wszystkich, że obywatele nowego miasta przez nas, za radą i zgodą braci naszych założonego obok zamku (grodu) Senktemarienburch, chcemy żeby cieszyli się na wieczność tymi dobrami, zwolnieniami i prawami niżej napisanymi.
   Nadajemy przeto wspomnianemu miastu od grobli, która przechodzi od tegoż miasta w kierunku ogrodu braci naszych tamże schodząc w kierunku Wildenberga między rzeką Nogat i jeziorem, które ta grobla (tama) zatrzymuje (podnosi), 8 łanów wolnych oznaczonych pewnymi granicami (znakami granicznymi) na wspólny użytek wszystkich obywateli, ściślej zakazując, aby w żadnym czasie nie były uprawiane lub w jakikolwiek sposób przez kogoś były zajęte. A jeśli może wspomniane jezioro rozlałoby się poza wiodące wody tak, że cokolwiek z obszaru wspomnianych łanów zdarzyłoby się zająć, bracia nasi nie będą zobowiązani do odnowienia tego rodzaju braku. Wreszcie połowę (uzupełnienia) nazwanych 8 łanów połowę zachowujemy dla naszego domu (zakonu, zamku), w której za codzienne służby, których częściej potrzebujemy ludzi do tego niezbędnych postanowiliśmy lokować, których chcemy, żeby zawsze podlegali naszej jurysdykcji i byli wyłączeni z wszelkiego prawa wyżej nazwanych obywateli, których tak w podatkach dla siebie czynionych, tak między sobą, jak w czuwaniach nocnych czy dziennych lub innych służbach jakichkolwiek czy świadczeniach lub ciężarach jakichkolwiek wspomniani obywatele czy także ich sędzia w ogóle żadnym ciężarem nie powinni obłożyć lub ośmieliliby się, ponieważ zupełnie od nich do nich nie powinno należeć. Chcemy także, aby wspomniani ludzie partycypowali z wyżej wspomnianymi obywatelami w ich wolności tak w ścinaniu drewna (drzewa) na ich użytek, jak podobnie w pastwiskach, mieli udział ponadto w ich pastwiskach, w których nic wspólnie nie mieliby wyżej wymienieni. Jeśliby zaś jakiejś sprawy między tymiż ludźmi i wymienionymi obywatelami, a także przybyszami niemieckimi, którzy w okręgu komtura z Sanktemarienburch nie mieliby pobytu, przyczyna byłaby lub odwrotnie, niech należy do sędziego miasta dla sądowego o niej rozstrzygnięcia. W każdej sprawie ludzi niemieckich przybywających pod nazwanym komturem pozostających w sporze z nazwanymi ludźmi ów komtur będzie sądził. Ponadto wyznaczamy wyżej wspomnianemu miastu na wyspie (żuławie) za Nogatem na wspólny użytek z całym pożytkiem to, cokolwiek zawiera się w granicach niżej opisanych. Od pierwszej mianowicie granicy (znaku granicznego) w części wyższej miasta wprost w kierunku rzeki Świętej i tak dalej postępując granicami (znakami granicznymi) wyżej wspomnianym obywatelom przez nas i naszych braci wyraźnie oznaczonymi. Ponadto zezwolenie na połów ryb w Nogacie obywatelom wyżej wymienionym nadajemy, gdzie dotykają ich wolności przy pomocy wszystkich narzędzi połowu poza jazem który zwie się "wer", którego im nie zezwala się uczynić.
   Naszemu zaś domowi obszar na szerokość jednego sznura koło Nogatu i Świętej we wspomnianych granicach wszędzie zachowujemy. Ponadto wyżej określonym obywatelom tak w mieście, jak w ich dobrach nadajemy prawo chełmińskie bardzo wyraźnie z wyłączeniem tego, że chcemy, żeby Prusowie i Polacy czy Słowianie j acykolwiek podlegali sądowi naszych braci z wyjątkiem spraw tak wyraźnych: mianowicie jeśli Prus lub Polak czy Słowianin z jakimś mieszczaninem słowami, uderzeniami lub ranami może za pożywienie, napoje czy paszę koni taki byłby gwałtownie w sporze, ten niech podlega sądowi sędziego miasta. Chcemy także z powodu większego tegoż miasta pożytku, aby od czasu jego założenia obok niego (miasta) w około na odległość jednej mili gdzie w ogóle na posiadaniu była żadna karczma oprócz tych, które dotąd były posiadane. Damy także sąsiednią wyspę w wyższej części miasta oblaną na Nogacie na wspólny użytek obywateli przedtem wymienionych z wyłączeniem sądu, który także zachowujemy dla naszego domu, jak i budowę młynów jeśli będą potrzebne. Przewóz (bród) zaś przez Nogat chcemy, żeby do naszych braci należał. Mimo to jednak zezwalamy nazwanym obywatelom, aby sam siebie lub jeden obywatel swego współobywatela przeprowadził bez opłaty czy przewoźnego. Ponadto chcemy, żeby izba ła-ziebna i ławy piekarzy oraz jatki mięsne należały na użytek miasta, tak jednak, że każdego roku na święto Św. Marcina z owych jatek 4 kamienie* łoju były uiszczane naszemu domowi. Na uzmysłowienie i wieczną moc zaś fundacji uczyniliśmy, by napisano niniejszą kartę i umocniono przyłożeniem naszej pieczęci.
   Świadkami są brat Henryk z Wilnowa komtur w Marienburg, brat Arnold zwany Kropi, brat kapłan No-richus, brat Gerhard Reński, brat Henryk z Beitenhagen, brat Wemer z Bemhausen, brat Ludeko, brat Arnold z Chełmży, brat Gerhard pleban nazwanego miasta i inni jak najliczniejsi bracia nasi. Dane w Marien-burg w roku wcielenia Pana 1276 w piąte Kalendy Maja.

* - kamień liczył 24 funty

Publikacja:
Preussisch Holland Bd.I, H. 2 s. 232-233 A. Seraphim, Königsberg 1909.

 


PODSTAWA TEKSTU:
    - "Administracja i samorząd miejski w państwie krzyżackim" - Wiesław Śniecikowski, Roman Skeczkowski - Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna w Koszalinie - Koszalin 1997

 KOMENTARZ:

   Malbork został lokowany na podstawie przywileju lokacyjnego wystawionego 27 kwietnia 1276 roku przez mistrza krajowego Konrada von Thierberga. Nową siedzibę warowną Krzyżacy przygotowywali już od 2 lat, to jest od momentu przeniesienia konwentu z Zantyru do Malborka oraz ustanowienia tam komtura. Na cześć imienia Maryi, nowy gród nazwano Marienburgiem.
   Miasto otrzymało 8 łanów ziemi, na prawym brzegu Noga-tu, z czego połowę przeznaczono mieszkańcom przedzamcza. Była to przede wszystkim ludność polska i pruska, mieszkająca poza murami miasta, stąd też pozbawiona prawa do samorządu miejskiego. Oprócz wspomnianych 8 łanów, miastu wytyczono 40 łanów na Żuławach, na lewym brzegu rzeki Nogat. Wszyscy mieszkańcy mieli prawo do wspólnego użytkowania gruntów miejskich, łąk i lasów. Dochody z przewozu przez Nogat Krzyżacy zapewnili miastu, jednocześnie zezwolili "obywatelom, aby sam siebie lub jeden obywatel swego współobywatela przeprowadził bez opłaty czy przewoźnego". Opłaty z handlu i produkcji: ław piekarskich, jatek mięsnych zastrzeżone zostały na rzecz miasta, z tym że rzeźnicy zobowiązani byli "każdego roku na święto Św. Marcina z owych jatek 4 kamienie łoju" przekazać zakonowi. Zakon pozostawiał w swoich rękach prawo budowy młynów.
   Wystawca dokumentu lokacyjnego, w trosce o zbyt piwa wyprodukowanego w mieście, zabraniał stawiania karczem bliżej niż milę od miasta.
   Lokacja miasta na prawie chełmińskim zapewniała także sprawowanie przez mieszczan sądownictwa. Sędzia miejski rozstrzygał sprawy o pobicie między mieszczanami miasta Malborka a ludnością przedzamcza: pruską, polską i pomorską. Inne sprawy karne mieściły się w kompetencjach sądowniczych komtura.
   W 1304 roku komtur krzyżacki uszczegółowił niektóre postanowienia dokumentu lokacyjnego z 1276 r. Zostały ograniczone dochody miasta. Odtąd zakonowi przypadł udział w połowie dochodów z łaźni miejskiej, ze wszystkich sklepów, ław i jatek.
   Niezwykle doniosłym wydarzeniem w dziejach miasta było przeniesienie w 1309 r. stolicy państwa zakonnego z Wenecji do Prus. Był to dowód na to, że Krzyżacy zamierzaj ą budować swoją państwowość na terenach ziem położonych nad Bałtykiem. Malbork Jako stolica państwa krzyżackiego, stał się centrum administracyjno-gospodarczym i wojskowym.


"Administracja i samorząd miejski w państwie krzyżackim" - Wiesław Śniecikowski, Roman Skeczkowski - Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna w Koszalinie - Koszalin 1997

 Katalog zbiorów Biblioteki 

 Spis tekstów 

 Góra 

 Powrót 

  © Xezaar