«« do wejścia do Biblioteki 
 «« spis tekstów źródłowych 

 krok wstecz »» 

 dla TYCH co wolą wszystko w czerni »» 

Teksty oryginalne

Akt lokacyjny miasta Elbląga 

 data: 
10 kwietnia 1246 roku
 nota: 
Autentyczny dokument z XIII wieku.

 

   Wszystkich wyznawców Chrystusa, którzy będą oglądać te stronice pozdrawia w imieniu Jezusa Chrystusa brat Henryk von Hoheniohe, uniżony sługa gościnnego Niemieckiego Domu Świętej Marii z Jerozolimy.
   O ile większe i liczniejsze utrapienia ścierpieli obywatele Elbląga w obronie imienia Chrystusa i chwały naszego Domu, o tyle chcemy i musimy starać się o ich korzyści i wygody.

1. 

Stąd wynika, a chcemy żeby to było wiadome, że na naradzie naszych braci i za ich zgodą przekazaliśmy do wspólnego użytku pola, ogrody łąki i pastwiska oraz pewną część ziemi, której granice uważaliśmy, że powinny tak być wyznaczone. Od wałów miejskich do szubienicy Warmitów, stąd dalej na odległość mili w kierunku wsi, która nazywa się Zerewet (Sierpin), tak żeby sama wieś była wyłączona i była oddalona od tego przedłużenia o jeden sznur i 10 prętów, również od ostatniego krańca owej mili na nowo -w kierunku Lanzanii podobnie na szerokość jednej mili od miasta, następnie w pobliżu brzegu morskiego w kierunku rzeki zwanej Elbląg i przez jej ujście w miejscu, gdzie wpada do morza na szerokość i długość 2 mil w pobliżu Pauty.

2. 

To wszystko, jak powiedzieliśmy, przekazaliśmy na użytek wymienionych obywateli, z tym że zatrzymujemy dla naszego użytku miejsca dogodne dla młynów, drogi i kurie przynależne do młynów. Wyłączamy także osiem włók, które przekazaliśmy panu Janowi von Pachowi, lecz inne grunty, które nadaliśmy, leżące wewnątrz podanych granic wyłączymy z opłat.

3. 

Niech też mają swobodę połowu ryb na rzece Elbląg wewnątrz wyznaczonych wyżej granic i na Zalewie od strony Lanzanii oraz na jeziorze, które nazywa się Drużno dowolnym sprzętem rybackim z wy-jątkiem sieci, która nazywa się niewód i niech nie budują jazów, jak to się w rzeczywistości nazywa.

4. 

Podobnie udostępnimy swobodną przeprawę przez jezioro Drużno, tak żeby każdy rozsądnie korzystał za opłatą przewozową zgodnie z ceną ustaloną przez braci i wymienionych obywateli; bracia, ich rodziny, klerycy i ludzie związani z religią zwolnieni są od opłat za przeprawę.

5. 

Wyłączamy i zachowujemy specjalnie dla naszego domu połów ryb na wymienionym morzu na obszarze pół mili w miejscu, które nazywa się piasek, gdzie różne ramiona Wisły wpadają do morza.

6. 

Na rzecz sędziego tego miasta pozostawiamy trzecią część licznych opłat sądowych za większe przewinienia. Za mniejsze, które uchodzą za codzienne, 4 solidy, z których 2 solidy będą dane dla domu, a 2 pozostaną dla samego sędziego. Z dwóch zaś części naszych, cokolwiek byśmy postanowili przy-jąć podzielimy po równo z tymi obywatelami, aby tym lepiej mogli przewidywać w sprawach miasta odnośnie jego pilnowania i innych potrzeb.

7. 

Postanawiamy, aby żadna religia wbrew naszej i obywateli woli nie zagnieździła się w tym mieście, żeby obywatel lub obcy nie sprzedał na rzecz jakiejś religii, a także jakiejś osobie laickiej lub nie dał placu albo domu swego, albo jakiegoś spadku lub granic; chcemy, żeby tym postanowieniem nie miał on wstępu do naszego domu, jak długo nie uporządkuje sprawy zamieszkania z nimi.

8. 

Daliśmy również tymże obywatelom umocnienia obronne miasta z wyjątkiem tych, które dotyczą naszej kurii; samą kurię i przy legającą przestrzeń, którą przeznaczyliśmy do naszego użytku, wyłączyliśmy z sądownictwa miejskiego, które ograniczają się do spraw podstawowych miasta, niech podlegają sądownictwu miasta.

9. 

Aby dostęp do umocnień nie był zamknięty, chcemy, żeby w obwodzie miasta była szeroka droga.

10. 

Tymże obywatelom użyczamy także prawa, które są w Lubece, tak jednak, żeby cokolwiek jest przeciw Bogu, domowi naszemu, przeciw miastu i ziemi całkowicie było wykluczone. W miejsce tego zgodnie z postanowieniem braci, obywateli i innych różnych uchwał będzie podjęte coś, co będzie się wydawało, że jest przydatne dla domu naszego, ziemi i miasta; aby nie było zbyt długiej drogi do naprawy wstrzymanych wyroków, postanawiamy, żeby sama naprawa zgodnie z decyzją naszego domu dokonała się w okresie poniżej 4 posiedzeń sądowych.

11. 

Do tego postanawiamy, aby w wypadku zaistnienia potrzeby byli gotowi do obrony miasta i ojczyzny.

12. 

Również niech w poszczególnych dziesięcioleciach będą odnawiane denary tak, jak w Chełmnie i niech będą wobec tamtej monety tej samej czystości, wagi i wartości.

13. 

Na zawsze pozbawiamy samych obywateli prawa ubiegania się o urzędy i cła, gdyby te rzeczy w mieście nie były stanowione.

14. 

Następnie całe miasto po 10 latach od swego założenia da naszemu domowi denara kolońskiego albo jego wartość oraz wosk o wadze 2 marek, a z poszczególnych gospodarstw rocznie 6 denarów w monecie własnej.

   Aby zaś nasze postanowienia nie budziły na przyszłość wątpliwości uważaliśmy, że pismo to powinno być potwierdzone odnotowaniem świadków i naszą pieczęcią.
   Świadkowie są następujący: brat Heidenreich - biskup chełmiński, kaznodzieja zakonny, brat Albert z Zakonu Braci Mniejszych, Poppo - mistrz w Prusach, Henryk - marszałek, Aleksander - komtur elbląski, Airicus von Dom, Arnold Pica - kapłan, Gunterus von Winric-sleve, Henryk von Housten, bracia Domu Niemieckiego; Gotfryd - pleban elbląski, Walter - notariusz, Got-fryd - sołtys, Everardus von Heringe, Ludfidus, Zygfryd z Dortmundu, Eberhard z Dortmundu, Luppo, Teodor Mucke, radcy i inni liczni godni wiary.

Dano w Elblągu Roku Pańskiego 1246, w czwarte Idy kwietnia (10 kwietnia).

Źródło:
Guido Kisch, Das Elbinger Privilegium von 1246 in deutscher ubersetzung, Elbinger Jahrbuch, 10 (1932).

Tłum. z tekstu łacińskiego: Antoni Pągowski (Pasłęk, 1996 r.).

 

PODSTAWA TEKSTU:
    - "Administracja i samorząd miejski w państwie krzyżackim" - Wiesław Śniecikowski, Roman Skeczkowski - Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna w Koszalinie - Koszalin 1997

 KOMENTARZ:

   Stare miasto Elbląg zostało lokowane na podstawie dokumentu lokacyjnego, wystawionego w dniu 10 kwietnia 1246 r. przez wielkiego mistrza Heinricha von Hoheniohe. Lokacja w rzeczywistości była aktem dziękczynnym zakonu za zasługi mieszczan elbląskich w walce z Prusami. Miastu, którego ustrój wzorowano na Lubece (prawo lubec-kie), przywilej nadał dość rozległe terytorium, z prawem rybołówstwa na Zalewie Wiślanym, w rzece Elbląg i jeziorze Druż-no. Patrymonium miejskie, obejmujące 770 łanów na Żuławach i 377 łanów na Wysoczyźnie Elbląskiej, łącznie zajmowało powierzchnię 1147 łanów i świadczyło o sile gospodarczej grodu w ówczesnym państwie krzyżackim.
   Funkcje sądownicze - na podstawie przywileju lokacyjnego - pełnił sołtys, nazywany także sędzią, który z tytułu sądownictwa wyższego otrzymywał 1/3 dochodów. Pozostałe 2/3 pobierał zakon. Za małe przestępstwa dochody z tytułu opłat karnych zakon i sędzia dzielili między sobą po połowie.
   Organem piastującym całokształt władzy w mieście, łącznie z kompetencjami sądowniczymi, była rada miejska, licząca w końcu XIII wieku 24 dożywotnich członków, obsadzanych drogą kooptacji. Na czele rady stał burmistrz, który kierował jej pracą i sprawował funkcje, które dzisiaj można określić jako wykonawcze. Liczba burmistrzów nie była stała. W Elblągu zwykle wybierano ich czterech. Przywilej nie zezwalał na prawotwórczą działalność rady miejskiej, w postaci uchwalania wilkierzy. To ostatnie uprawnienie rada otrzymała dopiero w połowie XIV wieku. Przywilej nakładał na obywateli miasta obowiązek „aby w wypadku zaistnienia potrzeby byli gotowi do obrony miasta i ojczyzny". Celowi temu służyć miały także działania mieszczan i zakonu na rzecz utrzymania fortyfikacji miejskich w należytym stanie technicznym.
   Zakon zabronił obywatelom miasta stawiania urządzeń spiętrzających wodę (jazów), co zapewne wiązało się z możliwością zapewnienia wykorzystania „dla naszego [zakonu] użytku miejsca dogodnego dla młynów".


"Administracja i samorząd miejski w państwie krzyżackim" - Wiesław Śniecikowski, Roman Skeczkowski - Bałtycka Wyższa Szkoła Humanistyczna w Koszalinie - Koszalin 1997

 Katalog zbiorów Biblioteki 

 Spis tekstów 

 Góra 

 Powrót 

  © Xezaar